środa, 11 marca 2015

WINTER HOLIDAYS!

Cześć! :)

Dzisiejszym tematem notki będą ferie zimowe.
Mieszkam w województwie świętokrzyskim, więc moje ferie były jednymi z ostatnich w Polsce. Ale w sumie nie żałuję :) Pogoda tego roku nam szwankowała, raz deszcz ,  raz śnieg, a raz ciepło i słonecznie. To ostatnie często towarzyszyło podczas moich ferii. Jak je spędziłam? Świetnie!  Wypady ze znajomymi, leniuchowanie w domu.

Na początku ferii byłam na imprezie urodzinowej moich dwóch znajomych. Świetne towarzystwo i jedzenie ( najważniejsze). Kilka dni później pojechałam do mojej najlepszej przyjaciółki. W ostatnim czasie przeprowadziła się z moich okolic nieco dalej. Wiadomo, mniejszy kontakt, trudniejsze porozumiewanie się i tak dalej. Na szczęście chodzimy nadal do jednej szkoły. Bardzo ją kocham, traktuję jak siostrę. Spędziłyśmy u niej najlepszy czas. Spacery po mieście, basen, pizza. Niby zwyczajnie a było inaczej. Brakowało mi takiego odstresowania się, odcięcia od rzeczywistości.A co do mojej przyjaciółki.. Nazywa się Natalia ale mówię na nią Tusia :) Macie jej zdjęcie!
Śliczna prawda? 

W te ferie spotykałam się też z innymi znajomymi i przyjaciółmi. Zakupy, wyjazdy z rodziną i inne. Oczywiście nie mogło się też obyć bez kolejnej nocki, tym razem u mnie. Tusia jest świetną i ciepłą osobą, wiele jej zawdzięczam w życiu. Przyjaźnimy się już ponad 2 lata :)
Jeszcze nigdy nie miałam tak świetnej przyjaciółki. Rozumiemy się bez słów. Potrafimy przesiedzieć parę godzin w milczeniu.Wiem, że mogę do niej zadzwonić o trzeciej w nocy i zawsze odbierze i doradzi. Wczoraj również była taka sytuacja.  Wiem, że więcej tu piszę o niej niż o feriach. Ale tak jak już wspomniałam. Ona jest częścią mnie :)
Mamy z tego okresu dużo zdjęć i oczywiście z góry przepraszam za jakość ale robiłyśmy je telefonami. Starałyśmy się bardziej skupić na zabawie i na spędzonym czasie niż na zdjęciach. 
 Mam nadzieję, że wy również swoje ferie spędziłyście z kochającymi osobami.
Do zobaczeniu wkrótce! :*







:*









2 komentarze: